| Andrzejkowy wieczór |
|
Dnia 29. listopada obchodziliśmy Andrzejki. Na ścianach wisiały kolorowe balony, a stół był zastawiony słodyczami, które szybko znikały, ciesząc się powodzeniem niemniejszym niż wróżby. Wśród nich pojawiło się oczywiście lanie wosku przez ucho od klucza i oglądanie cieni zastygłych figur, przekłuwanie papierowych serc z imionami, losowanie cech przyszłych wybranków lub wybranek, a także, zgodnie z tradycją, wędrowanie butami za próg.
Po wróżbach przyszedł czas na tańce i relaks przy dźwiękach muzyki. Zabawa upływała nam w miłej, kameralnej atmosferze. Andrzejkowy wieczór był dla nas nie tylko okazją do bawienia się, ale także do lepszego wzajemnego poznania, co umożliwiły nam testy osobowościowe. Na dodatek każdy, kto pojawił się na Andrzejkach, wychodząc dostał upominek i z uśmiechem na twarzy mógł wrócić do swoich obowiązków.
|








































