"Popiełuszko, wolność jest w nas"

26 marca w ramach przygotowań wielkopostnych obejrzeliśmy w kinie film pt. "Popiełuszko, wolność jest w nas" ukazujący  życie księdza Jerzego Popiełuszki w trudnych czasach komunistycznych. Mogliśmy zobaczyć żywe świadectwo wiary, odwagi oraz męczeństwa.
O tym, że jest to film, który warto obejrzeć mówią sami wychowankowie:






Jest to film bardzo wymowny, ponieważ ks. Jerzy Popiełuszko żył w czasach, kiedy władza państwowa z zachłannością ograniczała wolność jednostki, poczynając od wprowadzenia godziny policyjnej, przez cenzurę i chorą propagandę, kończąc na wpajaniu jedynie słusznego światopoglądu jakim jest marksizm. W owym czasie wiara katolicka była tępiona w każdym jej przejawie ...
Należę do pokolenia, które oczami dziecka obserwowało absurdy systemu komunistycznego. O Popiełuszce słyszałam z opowiadań dorosłych. W moim domu słuchało się przyniesionych, przez nie wiem kogo, kaset magnetofonowych z nagranymi Mszami Popiełuszki. Śmierć księdza Jerzego była ciosem! Pamiętam (miałam 9 lat), że gdy w Dzienniku Telewizyjnym poinformowano o porwaniu i poszukiwaniach, to rodzice byli pewni, że to władza „zatroszczyła” się o to, żeby już więcej nie głosił ...
Obejrzałam film z wielkim wzruszeniem, ponieważ doskonale oddawał prawdę o tamtych czasach: zastraszanie, donosicielstwo, inwigilacja, podsłuchiwanie, oddziały ZOMO, stan wojenny, zabicie Grzegorza Przemyka ...
Dzięki filmowi poznałam bliżej osobę księdza Jerzego, jego życie, jego posługę ludziom pracy i nie tylko oraz niezłomną postawę wobec otaczającej rzeczywistości. To jest niezwykła postać w dziejach Kościoła i Polski! Film jest wart obejrzenia ... Polecam!
Ania




Film pt. „Popiełuszko, wolność jest w nas” jest filmem, który opowiada o ciężkich czasach komunistycznych, w jakich przyszło żyć ks. Jerzemu Popiełuszko. Podziwiamy ludzi, którzy wtedy żyli i mieli odwagę przeciwstawiać się władzom komunistycznym i walczyć o swoje prawa. Naszą szczególną uwagę zwróciły momenty, w których pokazywano kary, jakie spotykały ludzi za nieposłuszeństwo.
Początkowo inni księża nie ufali Jerzemu. Dopiero, gdy w czasie biedy i napadów służb komunistycznych ksiądz z największą chęcią pomagał każdemu, jak tylko mógł, wtedy został otoczony wielkim zaufaniem. Podziwiamy również ks. Jerzego za jego odwagę, którą świadczył w każdym momencie swego życia. Tragiczna i okrutna śmierć na długo pozostanie w naszej pamięci, ale przede wszystkim jego odwaga  i heroizm w głoszeniu prawdy.
Agnieszka i Marta