|
Po feriach zimowych, które minęły nieubłaganie szybko, przyszedł czas rozpocząć drugi semestr roku szkolnego i akademickiego. Już na początku nowego semestru zorganizowaliśmy wspólne wyjście do Teatru Lubuskiego. Połączyliśmy dobre z pożytecznym. Bo z jednej strony mogliśmy zakosztować trochę życia kultury, a drugiej mogliśmy przypomnieć sobie szkolną lekturę Juliusza Słowackiego „Balladyna”.
Był to spektakl trochę amatorski, ponieważ wystawiała go młodzież z zielonogórskich szkół, pod kierunkiem polonisty. Spektakl ten tym bardziej przyciągnął naszą uwagę, ponieważ grały w nim również osoby poruszające się na wózkach. Długie miesiące prób i wysiłku włożonego w przygotowania, zaowocowały pięknym widowiskiem. Pewnie na długo w naszej pamięci zostanie gustownie dobrana muzyka, wystrój, jak i sama gra aktorów, w niektórych przypadkach rokująca duże nadzieje aktorskie. |